A ja wygonilam meza po mrozone truskawki i zrobilam sobie super gesty koktail mmmmmmm chyba zaraz pekne :ico_haha_01: :ico_haha_01:
idę chyba, może nogi ogolę, pomaluję paznokcie, jakąś pracę napiszę :-D
ja juz jestem taka niedolezna ze jak wczoraj nogi golilam to sie cala pocielam :ico_noniewiem: gorzej niz wojna, nawet palca u reki sobie ciachnelam, maz sie nabijal ze mnie :ico_oczko: Niech sie smieje cwaniak, nastepnym razem on mnie bedzie golil hehe
NOWA to fajnie ze szyjka w srodku trzyma :-D COs czuje ze dostalas te saszetki co ja kiedys :ico_oczko: wstretne to bylo i pomoglo mimo ze zwymiotowalam po godzinie (jeszcze mdlosci wtedy mialam)
Widze zo hurtowo te wizyty mamy :ico_haha_01: Moja kolej jutro.
Tez sie zastanawialam czy nie powinnam juz czesciej chodzic na wizyty ale do mojej ginki chyba do konca chodzi sie co miesiac.. Ale ja juz drugi raz ide po 3 tygodniach i mam zamiar tak do konca (albo czesciej jak bedzie trzeba) w koncu place za to, wiec dziwie sie nawet ze babka nie chce wiecej zarobic :ico_oczko:
Musze sie skupic i nie zmarnowac jutro porannego moczu, bo musze z wynikiem isc na wizyte.. A ostatnio sie zapomnialam