Dzis coś mała ma oczko zaczerwienione, troszke spuchniete i lała sie jej ropa, przemywamy na razie rumiankiem, zobaczymy, czy przejdzie.
Czy wy dziewczyny macie stałe pory kąpania, czy raczej elastyczne???
i czy Wasze maleństwa spią po ciemku (gasicie swiatła), bo ja sie troszkę boję gasic i spimy przy lampce, tzn. słabym świetle
co do oczka to ja bym uwazala z rumiankie, lubi uczulac i moze pogorszyc sytuacje (np u mnie tak bylo) nam w szpitalu mowili zeby sola fizjologiczna przemywac, zreszta tak zawsze robie. o mleku tez pierwsze slysze, ciekawe to.
co do kapania to my tak ok 19-20 kapiemy, czyli troche elastycznie ale bez przesady. spimy przy lampce, wole ja widziec i jak sie budzi i karmimy i przewijamy to nie trzeba nic zapalac. slyszalam co prawda ze lepiej w ciemnosci ze to dobre dla oczu dziecka, ale jakos nie wierze ze takie przytlumione swiatlo moze zaszkodzic.
wlasnie zabieramy sie za kapiel, trzeba mala obudzic bo spi juz 3 godziny, spioch straszny dzisiaj, gdyby nie budzenie to by chyba nic nie jadla :ico_noniewiem: