Dzien odbry kochane :-)
U mnie w nocy była straszna burza, myslalam ze zawału dostane :ico_olaboga:
Dzis tez pada i jest okropna pogoda szaro i pochmurno :ico_noniewiem:
No chodzilo mi w pare miesiecy, przez cala ciaze, to i tak duzo dla organizmu
a ja myslalam ze ty gdzies teraz tyle przytyłas :ico_szoking: :ico_puknij: :ico_puknij:
A co do wyciągania wszystkiego nie ma sensu równie dobrze mężowie przed naszym powrotem mogą to zrobić:)
masz racje, a do tego jeszcze beda sie czuc potrzebni i niezastapieni :ico_oczko:
ziolo007, zabierz sie za ten plan bo w koncu nie zdazysz go napisac :ico_nienie:
Moge sobie prac nawet ksiazki i zaden sasiad nic nie powie hehe.
:ico_haha_01: :ico_haha_01: dobre ;)
podejrzalam,ze pytalas majowki, czy herbatka z lisci malin pomaga przyspieszyc porod
wlasnie kiedys ktos mi o tym mowil, czytałam tez ale w necie wiec nie wiem ile w tym prawdy ze ona zmiekcza szyjke macicy. Z tego co zauwazyłam na forach to opinie sa rozne - jedne mowia ze pomogło inne ze nie - a ja mysle ze kto to pił i szybko urodził to mysli ze herbatka cuda zdziałała a wcale tak nie musiało byc.
W jednej z moich madrych ksiazek wyczytalam,ze moze to jedynie wywolac skurcze, ale zadnej akcji porodowej. Do rozwarcia i tak nie dojdzie.
ale tak sobie mysle ze skoro juz porod bedzie sie zblizał i skurcze beda to do rozwarcia chyba dochodzic musi :ico_noniewiem: bo nie chce sie załatwic tak ze bede umierac z bolu przez skurcze wywołane herbata a rozwarcie postepowac nie bedzie... sama juz nie wiem, zapytam sie w poniedziałek lekarki moze ona cos madrego podpowie :ico_noniewiem:
W kazdym razie połozna na Szkole mowila zeby robic sobie masaz tak 4 tyg przed porodem - 2 palce zamoczyc w oliwce albo w oliwie z oliwek i włozyc sobie miedzy nogi i ruchem okreznym masowac pare minut najlepiej codziennie po czy przed kapiela. Dziwne mi sie to wydaje ale chyba zanczne tak robic ona mowila ze to bardzo pomaga uniknac naciecia i pekniec :ico_noniewiem: