mmarta81, witaj w domku :-) Super, że córcia rośnie w siłę :-) No i oczywiście strasznie mi przykro z powodu Babci...
julchik22, szlag trafia na taką służbę zdrowia!!! :ico_zly: Szkoda gadać. Mam nadzieję, że Twój stan zdrowia będzie na tyle dobry, że obędzie się bez kolejnych takich wizyt...Trzymam kciuki za wyniki piątkowe :-)
Jeśli chodzi o twardnienie brzuszka, to jestem już spokojna, bo od razu zadzwoniłam do lekarza i ruszyłam na wizytę. Wszystko jest w porządku, brzusio miękki :-) Na wszelki wypadek przepisał mi magnez. Wolałam sprawdzić czy wszystko w porządku, niż się martwić przez tydzień do kolejnej wizyty. Tym bardziej jak się słyszy historie, takie jak Julchik opisuje...
Jednak dziękuję za szybką reakcję :-) Obyśmy nie miały powodów do zamartwiania się! :ico_ciezarowka:



