01 maja 2010, 14:43
To dla odmiany u nas miło i słonecznie. Ale nie za ciepło, wszystkiego mieć nie można :D
Karo, oj tak z górki, z górki!!! Ja za każdym razem jak pomyślę, że do terminujuż tak mało czasu, a do donoszonej ciąży jeszcze mniej, to aż mnie zatyka.
I dzieciątko moje też już się szykuje :ico_brawa_01:
Wiecie, byłam pewna, że mała jest już dawno główką w dół. Pupkę miała mocno z prawej strony, a nogami operowała w okolicach pępka. A to chyba było tak, że głowę miała po lewej (tam nie czułam ruchów do tej pory), a pupę po prawej, czyli jakoś poprzecznie była, można powiedzieć, że leżała sobie w poprzek.
A dzisiaj z rana czułam moooocne wiercenie się. Nie typowe jej kopanie tylko mega obrót.
I teraz z łatwością wyczułam główkę w dole (tuż nad spojeniem łonowym), pupsko bliżej środka brzucha, taka spora góra, plecy da się wyczuć jako spory dość gładki kawałek twardszego ciałka po prawej, nogami kopie po lewej.
Ułożenie ma jak Damian- ona jest już gotowa. Ja nie :ico_olaboga:
Dzisiaj mamy z M rocznicę ślubu, więc stawiam Wam :ico_tort:
CHyba upiekę babeczki i pójdziemy robić grilla, albo nawet ognisko. Miło by było.
A nie wiem co na to M, bo akurat naprawia samochód :ico_olaboga: