25 maja 2010, 20:52
Anja, to nie coraz gorzej, a coraz lepiej, bo bliżej końca. Tak na to patrz :D
Może masz skurcze przepowiadające?? Jeśli staną się regularne i coraz intensywniejsze to dzwoń do gina. Jak ustępują np. przy ruchu, albo po obfitym prysznicu na okolice krzyżowe, to przepowiadacze i staraj się sobie ulżyć (ciepłe okłady na plecy, masaż pleców, oparcie się o blat stołu i bujanie biodrami...).
Trzymaj się. Już jesteśmy na finiszu, więc oby do finału :D
Skurcz wygląda mniej więcej tak, że napina się brzuch od dołu i twardnieje ku górze, po czym znowu się rozluźnia, zaczynając od góry, aż puści i jest chwila przerwy.
Także która następna- nie wiadomo :) nie znamy dnia ani godziny (w większości) :D