anusiek jak tam zakupy... pozdrów siostrę:)
dużo nie kupiłam tylko puder (pozwoliłam sobie na taki bardziej ekskluzywny niż zwykle :ico_oczko: ) na poprawę nastroju.
meg
co do wagi...
też odpuściłam, bo nie chciałam się dołować...musiałam zwiększyć rozmiar spodni - stąd wiem że przytyłam...a ostatnio ze 2 tyg temu ważyłam 65 czyli 10 kg więcej niż przed ciążą :ico_olaboga:
Tylko, że ja pozwalam sobie na ciastko jeśli mam ochotę...i w żaden sposób się nie ograniczam - jestem głodna to jem i tyle... :ico_wstydzioch:
no może ograniczam się do zdrowych rzeczy...ale ostatnio wstyd się przyznać, siostra zamówiła pizze i się skusiłam :ico_zly:
Na początku się martwiłam ale co zrobić jeszcze 4 m-ce i przestanę się rozrastać.
Nie martw się szybko zrzucimy przy maluszkach te nasze kilogramy.
ja dziś kolejny dzień przedszkola zaliczyłam z Wiki, trochę mniej płaczu było niż wczoraj, ale to pewnie jeszcze potrwa, za to Tadzik rano urządza dantejskie sceny
hehe może podmienisz dzieciaki :ico_oczko: i Tadzik będzie chodził zamiast Weroniki :ico_oczko: