ja bym nie przełknęła, fuj, jak mnie juz męczy strasznie to reni biore, w sumie u mnie też krótko działa ale co robicnawet pilam na czczo siemie lniane,zeby sobie ulzyc :ico_olaboga:
ja chyba też :ico_noniewiem:chyba zaczynam sie bać porodu :ico_szoking:
czasem może lepiej nie wiedzieć :ico_oczko: Mam nadzieję, że nie będzie tak źle, w końcu nie my pierwsze i nie ostatnie :-DWiększość z Was wie co je czeka
zdążysz, teraz jak już jest do czego pakować, to raz dwa uzbieracie wszystkie potrzebne rzeczy :-)Boję sie, ze nie zdążę z przygotowaniami :ico_placzek:

mnie tak meczylo,ze sie przemoglam i przy okazji na "grubsze" sprawy wplywalo,wiec jest ok :ico_oczko:ja bym nie przełknęła, fuj,
- grunt to sie nie poddawac i przystawiac.Mojego synka po porodzie zle odsluzowali,urodzilam go o 10.45 i przez caly dzien nie chcial jesc,wszyscy mi wmawiali w szpitalu,ze to norma,urodzila sie duzy 4590,to najedzony z brzucha jest :ico_puknij: po 22-giej zaczal sie dusic,slinka szla mu z ust i noska,myslalam,ze umre,wzieli go na noworodki,jeszcze raz odsluzowali i sie dopiero biedny przyssal,mizernie to nam szlo,bo jednak caly dzien nie jadl,nikt mi nie pokazal jak karmic i polozne przyniosly mi butelke dla niego :ico_zly: Ja bym odpuscila,bo cycki jakies falki byly ale moja siostra dzwonila do mnie regularnie co 2 godziny i kazala przystawiac,potem na dyzir przyszla wspaniala pani,ktora pokazala mi jak najlepiej przystawiac maluszka i udalo nam sie :-D :-D :-D :-Dże może siłą woli coś zdziałam :ico_oczko:
- no dokladnie ,Anusiek dzisiaj :-D :-D :-D :-Diw_rybka, :ico_brawa_01: za 8 miesiąc, w takim razie dziś też Anusiek wkracza w magiczną 8 - super. Dziewczyny gratuluję :-D
- kochana,juz masz szafe,lozeczko rozlozycie,meza do sklepu wyslesz i dacie rade.Co do boli,to moze to sa te przepowiadajace,co? :ico_wstydzioch: Oby :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:Co do porodu to rzeczywiście coraz bardziej odczuwam lęk. Większość z Was wie co je czeka, ehh ja jednak staram się o tym jak najmniej myśleć. Wieczorem strasznie mi się brzuch stawiał i bolało całe podbrzusze - musiałam na noc nospe brać. W nocy niestety dostałam bóli jak na okres, aż się obudziłam :ico_szoking: Na szczęście rano przeszły. Boję sie, ze nie zdążę z przygotowaniami :ico_placzek:
- gratuluje,super wiesci :-D :-D :-D :-Dproszę o aktualizację-będzie Lenka!!!!
- potwierdzam,widzialam.Cala jestes malutka i drobniutka a Mat na Twoim cycusiu taki duzy wyrosl :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:ja mam piersi jak rodzynki-malutkie.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość