Witajcie - :ico_tort: :ico_tort: na dzień dobry za skończony 35 tydzień :-D
inia1985, ta pościel ma jedną wadę - strasznie się gniecie :ico_oczko: Ile się namęczyłam by ją wyprasować :ico_olaboga: zwłaszcza prześcieradło z falbanką :ico_szoking: no ale ślicznie się prezentuje :ico_haha_02:
zlosnica, oczywiście macie jeszcze czas na zakupy, skoro termin na koniec grudnia :-D Ja też nie wyobrażam sobie kupowania dla Małej bez męża :ico_wstydzioch:
Pruedence, super, że noc lepiej Ci minęła :ico_brawa_01: Co do zimowych kurtek jeszcze w jedną się mieszczę, - całe szczęście że nie wychodzę z domu za często ;-)
U mnie też noc jakoś przeszła. Brzuch bolał, ale nie tak mocno, więc tylko raz wstawałam w nocy. Z tym, że spać poszłam koło 2 :ico_wstydzioch: No i najważniejsze - nareszcie przestałam tracić na wadze :ico_brawa_01: Pewnie to dzięki tej stabilizacji cukru w ostatnim tygodniu :ico_sorki: Już mam 12 kg na + :ico_haha_01:



