:ico_brawa_01: no baaa!!ALe co tak,damy rade - bo jak nie my,to kto
no to chyba każda. Ale z malcem mogę być w szpitalu i w święta. Najbardziej współczuję dziewczynom na patologii :ico_placzek: Święta same w szpitalu a maluszki w brzuchach i jeszcze się o nie zamartwiają :ico_noniewiem: straszne...meg- no ja jednak wolałabym spędzić święta w domu, a nie sama w szpitalu.
wczoraj położna mówiła że miała taki poród 5200 ale dziewczyna urodziła bez komplikacji :ico_szoking: :ico_sorki:


