Osita-wspołczuje...no ale co zrobic... Jak pizza bedzie gotowa to rzuc kawałek :-D
Cos zle sie czuje,mdli mnie bleeee
probowalam sie wepchnac, bo diabetycy obslugiwani bez kolejki a ja mialam wpisane "diabetes insipida" co po polsku moczowka prosta i nic z cukrzyca (diabetes) nie ma wspolnego :ico_haha_01: ale sie nie dalo :ico_zly: poza tym, wszystkie babcie pilnuja (i to z krzykiem) kolejki i patrzyly sie nawet krzywo na mnie bo stwierdzily, ze krzeselka przez te 2 godz nie grzalam :ico_puknij: :ico_zly:Ja tam bym się wepchała w kolejkę jak bym miłą czekać dwie godziny na pobranie krwi :ico_olaboga:
Jak pizza bedzie gotowa to rzuc kawałek :-D
co mi przypomnialo ze musze wyprac i wyprasowac ciuszki juniora... posegregowalam, ale ze lezaly od lipca w skrzyni, to upiore jeszcze raz no i juz mozna poprasowac :-Djedyne co mam zamiar zrobic to poukładac ciuszki dla małej do komody bo sa juz wyprane i wyprasowane.

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość