hejka, melduje sie!!!
wczoraj mezu byl w domku i wiecie co to oznacza :ico_oczko:
karola, jejuuuuuuuuuu podziwiam :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
wczoraj mojemu tylko pokazalam twoj okaz (na tyle zdazylam wejsc zeby sie zalogowac :ico_oczko: ) i... stwierdzil, ze przynajmnej widac, ze w ciazy jestes :-D
wczoraj bylismy u endo - jedyne co stwierdzil, to ze juz teraz OFICJALNIE nie ma przeciwskazan do porodu naturalnego i zwiekszyl dawke lekow. a gin.. normalnie mnie rozbroil. bo dostalam skurczy u endo, tak biedny sie na mnie patrzyl ze chcial karetke wzywac :ico_haha_01: ja do niego, zeby dal mi spokoj, bo to przepowiadajace a ten: ale skurcze masz, kobieto!!! mozesz zaraz urodzic!!! :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: myslalam, ze padne. blady byl jak sciana, za to ja czerwona bo troche jednak bolalo :ico_oczko: tez mi lekarz, zobaczyl babe w ciazy ze skurczykiem i juz w panice :ico_haha_01: po endo mialam gina i mu powiedzialam o wczesniejszej akcji, pytajac, czy sprawdzi stan szyjki. a ten... ze po co??? jak zaczne rodzic, to zaczne, jestesmy juz w terminie wiec powodzenia :ico_szoking: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: ze przeciez nie beda zatrzymywac :ico_haha_01: zatkalo mnie, serio ale.. w sumie ma facet racje - po co sie denerwowac ze to juz czy nie juz??? :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: jesuuuuu, ale debilny kraj (lub raczej lekarz). a! wg moich przewidywan, mlody... przez ostatni tydzien SIE SKURCZYL :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: co juz calkowicie mnie rozbroilo, bo spodziewalam sie wyniku byc moze podobnego, ale nie mniejszego. no coz, to sa wlasnie uroki usg - wg pomiarow wczorajszych rodzimy w polowie grudnia, a z zeszlego - poltora tyg wczesniej. i zeby mi pozniej mowili, ze wg usg termin porodu jest najbardziej prawdopodobny - jaaaaaaasne, milimetr w ta czy w ta i masz babo do wyboru 2 tygodnie :ico_haha_01: :ico_oczko:
a! anemia sie powiekszyla, zelazo teraz 60 ml dziennie :ico_zly: a ja wg ich wagi mam ... przez ostatnie 3,5 tyg 300gr mniej :ico_haha_01: swiadczy to tylko o jakosci uslug w tym gabinecie :ico_puknij:
wspolczuje wam szykowania tych imprez i w ogole :ico_chory: ja po 1. nie umiem tego robic a po 2. nie czuje sie towarzyska ostatnio :ico_wstydzioch: wszystko i wszyscy mnie denerwuja, jestem bezsilna (dziwne :ico_noniewiem: ), brzuch coraz bardziej doskwiera (bolesci, wiecie, te okresowe no i skurczybyki :ico_oczko: )... plakac mi sie chce o wszystko i jakiejs depresji przedporodowej dostaje :ico_noniewiem: boje sie jak diabli ze nie doczekam do przylotu rodzicow (29) i bede sama na porodowce :ico_placzek: schizy :ico_puknij:
dobra, a to my w pon w nocy (w pizamie :ico_wstydzioch: )
