
Zapomnisz na tę chwilę co to dobre wychowanie i będziesz sie darła, ile wlezie... :-D A tyle naszego co sie podrzemy :-D I to faktycznie pomaga... Przynajmniej psychicznie :-DKurczę, ja zawsze myslałam, że krzyczeć przy porodzie to nie będę ale coś czuję, że w takiej sytuacji to się żadnych odruchów nie kontroluje chyba.
Zlazłam, kochana... :-D I jak swoje obrobiłam, poszłam jeszcze na drugie pięterko do ciotki, bo wiekowa kobitka już jest, strasznie samotna i jej też porządeczek w chałupce, razem z oknami zrobiłam :-D Nie położę się popołudniu, choć na morkę padam, za to w nocy mam nadzieję jak niemowlę spać... A ponieważ jutro sobota, dzieci wolne mają od szkoły, to będę leżała do oporu... :-D Taaaaaa, ja wiem, jak to leżenie będzie wyglądać, ale pomarzyć można, no nie...? :-D A teraz dawaj naleśnika... :ico_brawa_01: Ja wcześnie rano pizzę zrobiłam, teraz tylko do odgrzania jest, ale coś nie mam na nią ochoty... :ico_puknij: :-DKarolina, złaź z tych okien, już wszystko lśni. Chodź na naleśnika.
:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D to by było chyba zbyt piękneże te dzieci muszę tak się rodzić a nie np przez jakaś otwieraną klapkę na brzuchu
:ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking:jej też porządeczek w chałupce, razem z oknami zrobiłam

Pamiętam :-D Tylko ja poza tym, że brzuch mi się wala między nogami prawie, czuję się doskonale :-D A nie każda taki komforcik ma, dlatego paprochy każę Wam omijać szerokim łukiem :-Da jeszcze wczoraj strofowałaś żeby ignorować wszelkie paprochy
wspaniały charakter, a nie jakiś tam charakterekOt, taki mam dziwny charakterek
:ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: nie wiadomo co gorsze, czy dziki krzyk czy wyzywanie :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga:ale za to wyzywalam wszystkich

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość