mała moja głaska brzuszek, tuli i całuje, ale tez nie powiem, że jest delikatna
ale to i tak strasznie słodkie :-)
elibell, gratuluję zakupu :ico_brawa_01: Pracowitą niedzielę masz :ico_olaboga:
A mnie dziś "Stefan" :ico_haha_01: obudził o 5.30 :ico_szoking: no masakra, strasznie kopie!
no to chyba tylko mój Bąbel jest taki delikatny. Czuję ruchy, ale takie lekkie, że nie ma szans by mnie obudziły
le w ciągu dnia mówi, np. mam dwa krzesełka i jedno będzie dla braciszka :-) Albo wybieraliśmy piłkę w sklepie i ona mówi,że będzie dla braciszka. Słodkie to,że tak planuje z nim przyszłość :-)
super :ico_brawa_01: w dzieciach fajne jest to, że są takie szczere :ico_brawa_01:
Nam jakoś powoli weekend leci. Dziś się mężowi nie chciało do kościoła jechać, więc pojechałam sama i zostawiłam mu Tuśkę, po kościele poszłam jeszcze na herbatkę do mamy. Wracam, a w domu mamy gości, niezapowiedzianych... Brat męża, z dziewczyną, synkiem i siostrą R., niby fajnie, tylko nie uprzedzili, że będą, a przyjechali w porze obiadowej. Nie było już czasu by coś odmrażać, więc musiałam dzielić 2 kotlety na 6... Czy oni nie mogliby choć raz uprzedzić, że będą? To już nie pierwszy raz, gdy tak robią. Mąż nie widzi w tym nic złego i twierdzi, że jestem niegościnna :ico_zly:
Tuśka właśnie wstała, więc zbieramy się na lody :-)