ja już kuchnie ogarnełam i teraz sie bycze :ico_haha_01:
mój piękny poMajkowy kombinezonik sprzedał sie za max ceny :ico_brawa_01:
jutro lece na pocztę nadać paczkę :ico_brawa_01:
izabelllla123, wieści jednak dobre po wizycie :ico_brawa_01:
no wiesz, łożysko a dziecko to troszke różnica jest :ico_noniewiem:I chyba wcale nie są to takie strasznie staroświeckie metody, moja siostra np miała w ten sposób łozysko wyciskane oby tylko nie łyżeczkować jej i sie udało wiec chyba lepiej jak chwile ponaciskają jak mieliby czyścić.
a wyciskanie dziecka to SĄ stare metody bo i powikłania mogą być bardzo poważne :ico_noniewiem:
z dwojga złego wolałabym zeby to mnie sie coś stało niż mojemu maleństwu :ico_sorki:
bo z tego co czytałam ta metoda jest najbardziej niebezpieczna dla dziecka, w takim wypadku używa sie vaccum czyli próżnociągu tego kapturka który ty miałaś
ale w żadnym wypadku nie powinno sie wypychać dziecka :ico_olaboga:
bo to grozi mu poważnym kalectwem, urazami czaszki, mózgu, splotu ramiennego i zerwaniem ciągłosci kręgosłupa co grozi naruszeniem rdzenia kręgowego i paraliżem,
zgadzajac sie na coś takiego godzisz sie żeby lekarz zrobił maleństwu krzywdę
są lepsze metody i mniej inwazyjne :ico_sorki:
[ Dodano: 03-08-2011, 20:20 ]
Kocura nawet nie wiesz jak bardzo ci współczuję :ico_sorki: ja sama mam smaki na czekolade to powstrzymać sie nie mogę a Ty biedna nie dość ze męczysz sie teraz z tym cukrem to insulinę bierzesz :ico_olaboga: ale jeszcze chwilkę do porodu :ico_sorki:
potem i czekoladki kawałeczek polizac chociaż bedziesz mogła :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: jak dziecku z brzuszkiem nic nie bedzie oczywiscie :ico_oczko:
