12 wrz 2011, 12:03
hej Kochane, dziekuje wszystkim za gratulacje, aż sie popłakałam i nadal nie wierzę że już mam za sobą to wszystko i moja niespodzianka już jest z nami po tej stronie brzuszka:):):)
My w domku od 18 wczorajszego dnia, więc wychodzi ze akcja zajęła nam dobę, bo tak koło 18 dzwoniłam do męża że odchodza mi wody i jechaliśmy do szpitala pierwszy raz sprawdzić co i jak. Ale opiszę przy dłuższej chwili wolnej wszystko, Najważniejsze, że obyło się (co mnie bardzo zaskoczyło) bez żadnego szwa, co jak powiedzieli jest rzadkością, ale tak pieknie współgrałam z położną, a miałam młoda przesympartyczną dziewczyne, ogółem opiekę mielismy naprawdę dobrą, nie moge poraz kolejny narzekać na angielską służbę zdrowia.
Malutki jest cudny, jak znajde chwilę wstawię fotki i co najlepsze blondyn hahahaha a żadne z nas blond włosów nie ma hahahaha no i podobny do męża, więc ja rodziłam ale dzieci sa jego tośka w tośkę tatusie 2:)
Mała wczoraj lekko zazdrosna, może zszokowana i obrażona bo jednak zostawilismy ją u cioci i doby nas nie było. ale wieczorem dała Doriankowi 4 buziaki na dobranoc:) damy radę i z tymi zazdrościami
Czekam na położną i uczymy się z synkiem karmienia, wywołuję sobie laktację bo leniwiec mały nie chciał za wiele wczoraj jeść i słabo u mnie z mlekiem ale wszystko do przeskoczenia;)
Czekam na Was Kobietki!!!!!! narazie idzie nam po kolei więc która następna????? marcz TWOJA KOLEJ I ZARZ PO TOBIE SANDRUSIA
kłade się bo sen mi potrzebny najbardziej:)