leona
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 9319
Rejestracja: 08 mar 2007, 14:27

Re: Jesień mamy wita 2013

10 maja 2013, 18:20

Edulita to podesle co jutro szczawiowej :ico_oczko:

My wlasnie zjedlismy jajecznice na kolacje, tzn ja raczej warzywa z jajkiem :ico_haha_01: a Marcel jajecznice z pomidorem :ico_oczko:

szkieletorek
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3361
Rejestracja: 25 maja 2011, 11:57

Re: Jesień mamy wita 2013

11 maja 2013, 09:02

wczoraj wieczorem poszłam do kuchni po szklanke a w zlewie mąż zostawił talerz po obiadku i zapach sprawił że od razu do wc poleciałam zwymiotować
Ja się jakoś 2 dni temu zaciągłam czosnkiem niechcący i od razu poleciało ze mnie .
U mnie wymioty nadal są.Dziś już zaliczyłam.
ja jestem zdania podobnie jak edulita ze płeć na usg najlepiej ukazują póżniejsze badania i 1wszym na którym warto się opierać to te min 18tc
Mnie właśnie w 18 tyg lekarz powiedział że córcia będzie .
Teraz chciałabym wiedzieć wiadome jak najszybciej ale wole by nie mówił jak nie jest pewien na 100 % .Bo po co się nastawiać .
My dzisiaj na obiad chyba placki ziemniaczane robimy
Oj zjadłabym chętnie.
Wczoraj gotowałam zupkę ogórkowa ,bardzo mocno ogórkowa i kwaśną oraz rybkę z frytkami i sosom.
Co do uciekającego czasu to mnie czas zapieprza od jakiś 2 lat okropnie szybko.Zdecydowanie za szybko.
juz 3,5 kg mam do tylu :ico_brawa_01: ale z maluszkiem wszystko ok wiec sie nie martwie...
A ty masz jakąś nadwagę lekką czy coś?
Bo jeśli tak i do tego starasz się nie objadać i trzymać dietę to to normalne. Znam takie osoby co były otyłe i w ciąży się pilnowały i nic nie tyły tyle lekko chudły.Ale tak jak piszesz skoro z dzidzi jest wszystko ok to nie ma się co martwić.
szczawiowa to jedna z moich ulubionych zupek :ico_obiadek: :ico_haha_01:
Nie jadłam nigdy . Zupy lubię niemal wszystkie,właściwie najbardziej lubię zupy. Znajoma mieszka obok pochodzi z Suwałk i tam takie coś gotują.Czasem robi i muszę się kiedyś wybrać do niej i spróbować.

Ja podczytuję was regularnie.Ale że ładna pogoda to na necie nie siedzę wcale,tylko wieczorem przed spaniem na moment wpadam. Lili całe dnie na polu a ja z nią. Do tego obowiązki domowe,sprzątanie pranie gotowanie 2 dan dla rodzinki 6 osobowej ,pieski ,kurki i cała armia hehe
Teraz czekam aż Lilcia wstanie. Ostatnio się zrobił straszny śpioch z niej .Kładzie się jak zwykle koło 20 i wczoraj np spała do 9:40 .

Awatar użytkownika
edulita
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2997
Rejestracja: 07 gru 2007, 02:10

Re: Jesień mamy wita 2013

11 maja 2013, 14:22

My z dziewczynkami od rana same M na 4 miał już być w pracy :ico_noniewiem: pochmurno ale nie pada - dziewczyny lepią z błota kotlety i gotuja zupki z woda z kałuży brudne po same pachy :ico_haha_01:
szkieletorek - masz kurki - super swoje jajka ja uwielbiam takie jajca od domowych kurek mama mi przywozi od znajomej która ma kurki na podwórku :-) u nas ze zwierząt to pies i rybki :-)
Wekendowy spokuj na forum :ico_noniewiem:

Awatar użytkownika
spinka
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2820
Rejestracja: 22 wrz 2007, 06:46

Re: Jesień mamy wita 2013

12 maja 2013, 09:51

Witam!
U nas wczoraj cudowna pogoda była, więc mimo ospy prawie cały dzień byłyśmy na dworze tylko słonka unikałyśmy. Wieczorem był grill i z tej okazji zaliczyłam mega kłótnię z A. oj prędko się nie zrehabilituje, musi się postarać, bo złość mi szybko nie minie.
Widzę, że u nas to jakoś po kolei idzie na forum, te kłótnie.
Zajrzę później!

Awatar użytkownika
betina
4000 - letni staruszek
Posty: 4409
Rejestracja: 06 sty 2009, 21:11

Re: Jesień mamy wita 2013

12 maja 2013, 10:22

hej
u nas weekend brzydki wiec siedzimy w domku
wczoraj byli znajomi i oglądaliśmy film z naszego wesela
fajnie jest tak powspominać :)

dziś mąż pojechł na Słowację na spływ pontonami po raz 1wszy w życiu
niespodziankę urodzinową ma
mam nadzieję że wróci zadowolony

jutro ma wolne także razem w 3ke z synem pojedziemy na prenatalne

a dziś chyba wybiorę się popołudniu do taty na ciacho
by dzień szybciej zleciał

Awatar użytkownika
lala
Umiem skakać na skakance po całym forum
Umiem skakać na skakance po całym forum
Posty: 995
Rejestracja: 11 lut 2008, 01:23

Re: Jesień mamy wita 2013

12 maja 2013, 10:38

Hej.
U nas od wczoraj pogoda kiepska,przelotne opady. Wczoraj byliśmy u siostry M. na grillu.Nawet było miło wypiłam sobie karmi troche pojadłam , mały wybiegał się z 4 letnim kuzynem.Padł wieczorem jak kawka.Wsumie to dopiero wróciliśmy.
Spinka - ci faceci :ico_zly: , ja czasami mam ochote swojego zabić.
Betina - ty mu sprawiłaś taką niespodziankę . To jutro dzidziusia zobaczysz :ico_haha_01:
Ja jutro idę na pobranie krwi . usg mam dopiro 28 maja

Awatar użytkownika
spinka
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2820
Rejestracja: 22 wrz 2007, 06:46

Re: Jesień mamy wita 2013

12 maja 2013, 11:16

Betina aż zazdroszczę Twojemu mężowi chociaż to nie atrakcja na teraz :ico_ciezarowka:

Lala ja wizytę mam 29 maja i wtedy połówkowe USG, pewnie utwierdzę się ostatecznie, że będzie dziewczynka :-)

Pewnie pogoda i u nas będzie się zmieniać, bo głowa boli mnie jak szalona odkąd wstałam, chyba zaraz jakiś paracetamol wezmę, bo już mam serdecznie dość. A tak z innej beczki Wy już też się męczycie? Ja momentami to tak już brzuszek czuję, jakbym miała rodzić za 2 miesiące, ciekawe jak będzie później - jedno jest pewne nie lżej.

szkieletorek
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3361
Rejestracja: 25 maja 2011, 11:57

Re: Jesień mamy wita 2013

12 maja 2013, 14:30

szkieletorek - masz kurki - super swoje jajka
Nie nie.Kurki kupujemy takie małe i hodujemy na zabicie .To nie są nioski . Rosną sobie i potem mamy dużo swojego mięska.
Nie mamy takiego pomieszczenia za bardzo by mieć kurki cały rok. W zimie by zamarzły w tym prowizorycznym kurniku jaki maja teraz.
Ale kiedyś jak będziemy mieszkać w męża rodzinnym domu to na pewno będę chciała mieć kurki ,może kozę jeśli córka nadal będzie na krowie mleko uczulona.
ci faceci :ico_zly: , ja czasami mam ochote swojego zabić.
hehe było chyba niedawno coś na demotach że ,,Miłość to kiedy myślisz czasem o żonie - zabije ją, zabije. Ale odkładasz to na jutro, jutro.,,
głowa boli mnie jak szalona odkąd wstałam
Mnie już kilkanaście razy na ból głowy pomógł Amol.Posmarowałam skronie nim i po niedługiej chwili było o niebo lepiej.

Betina ja ociężała nie czuje się bo na razie nic nie przybyło mi ale zmęczenie ,wielkie osłabienie mam cały czas.Przez to nie kontynuuje porządków generalnych w domu. Tylko tyle co muszę robię bo brak mi sił .Mam nadzieje że to minie z czasem tak jak w poprzedniej ciąży a jeśli nie to poproszę mamę by mi pomogła.Na razie nie proszę jej bo w domu nikt nie wie że jestem w ciąży .W domu mam na myśli mama ,tata i siostra.
Przez to że brak mi sił mam często doła i zła jestem na siebie że do niczego się nie nadaje. Chęci mam bo ostatnio chciałam pomoc mężowi i chęci miałam wielkie ale po jakimś czasie padłam jak mucha i ledwo żyłam.

szkieletorek
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3361
Rejestracja: 25 maja 2011, 11:57

Re: Jesień mamy wita 2013

12 maja 2013, 14:36

Wczoraj mieliśmy piękna pogodę.Z rana było lekko zachmurzane ale szybko się wypogodziło i było bardzo upalnie. Około 16 poszliśmy z mężem do rodzinki .Tam P pomógł rozłożyć trampolinę i mała szalała na niej. Potem zapalili grilla ,ja skoczyłam do domu po cieplejsze ciuszki i posiedzieliśmy do 20:30 .Mała zadowolona bo zawsze o 20 już w łóżku a wczoraj szalała to zjeżdżalnia,to huśtawka,trampolina piaskownica.Raj na ziemi.
Dziś pogoda już według prognoz bo zimno,wietrznie i deszczowo od rana . Siedzimy w domku.Lilcia właśnie wstała,leży koło mnie i żółtko wciąga. Mąz pojechał z kolega oglądać jakiś samochód.Popołudniu prawdopodobnie zapalimy dla siebie grilla,mąż zamarynował mięsko,mamy krupnioki swoje więc będzie jedzonko. Lilci założę kalosze i płaszczyk przeciwdeszczowy i będzie brykać.

Awatar użytkownika
spinka
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2820
Rejestracja: 22 wrz 2007, 06:46

Re: Jesień mamy wita 2013

12 maja 2013, 16:25

My na rower się wybraliśmy na 30 minut powolutku, potem do kuzynki na kawę (już autem), do mamy na obiad i do znajomych na chwilę, teraz leżę, bo brzuszek już mi dokucza, wzięłam nospę i magnez - pewnie po rowerze. No więc pierwszy i ostatni raz sobie pojeździłam :ico_noniewiem:

Szkieletorek co to krupnioki? Co do grilla to sezon w pełni :-) Amol ja stosuję też, ale teraz to taki inny ból głowy był - przeszło mi po drugiej kawie. Ale burza pewnie będzie bo już grzmiało - chociaż niebo czyściutkie i słonko praży.

Leona nie ładnie tak forum zaniedbywać :ico_nienie:

Edulita jak samopoczucie?

Ja chyba jakiś film obejrzę, A. zabrał Polę na przejażdżkę (On się nią bardzo dobrze zajmuje, ale w innych dziedzinach są niedociągnięcia...) więc mam ok godziny ciszy i spokoju.

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość