26 mar 2007, 17:36
Gosiu A jestem z Tobą!!! hehehe, kółko wzajemnej adoracji stwórzmy i się tak będziemy nadal pocieszać, kto grubszy i że szybko to zgubimy!grunt to pozytywne myślenie, nie???
Doris Ty to się chyba nie masz czym przejmować...co?troszkę Ci zazdroszczę, bo jednak nie jestem tak silnej wiary, że szybko zrzucę ten nadmiar.... :ico_placzek:
Kasiu 1983 zgadzam się z przedmówczynia... Niestety ciąża to nie jest doobry moment na walkę z cellulitem! radzę pozostać przy masowaniu zwykłą olliwką, natryskami z ciepłej i zimnej wody, a resztę eksperymentów zostaw na później. Poza tym, jeśli pozwolisz...tak na prawdę kremy na cellulit g....dają!!! Na to trzeba mocniejszych zabiegów. A przede wszystkim to także defekt naszego pokolenia i winę za to ponosi genetyczna żywność!brak ruchu itp. Czy któraś z Waszych mam (które tyły w ciąży nawet po 25kg)miała cellulitis???wątpię. A teraz mają go nawet szczupłe laski...więc wyluzuj kochana!