ja tez spadam gary po obiedzie pomyc bo moj zaraz z autem od mechesa przyjedzie a tu caly zlew zawalony a ja na tt siedze :ico_olaboga:Ja zmykam troszkę chałupkę ogarnąć. Do sklikania.
ja tez spadam gary po obiedzie pomyc bo moj zaraz z autem od mechesa przyjedzie a tu caly zlew zawalony a ja na tt siedze :ico_olaboga:Ja zmykam troszkę chałupkę ogarnąć. Do sklikania.
e to spoko to do jutra sprzatac nie musisz :ico_haha_01: gdyby joaska mieszkala blizej to bym na wodzie zaoszczedzila bo bym jej do tego smiechu miseczke podlozyla i moze by sie cos kropelek nazbierało :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: oki spadam tez bede pozniej :-Da moj jutro w nocy przyjezdza na weekend, ktory spedzimy u moich rodzicow na wsi :ico_brawa_01:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość