24 paź 2007, 15:57
Witajcie Słoneczka,
ja znów zostałam sama, mężuś w pracy... ale nie ma źle, okompałam się, wypilingowałam, wybalsamowałam balsamem brązującym - jak już siedzę w domu, to wykorzystam to na upiększanie :-D , muszę się z kosmetyczką omówić na hennę i pedicure, a co se będę żałowac :ico_oczko:
ja w sumie nie mam zachcianek, ale nie bardzo podchodzą mi wędliny i kiełbasy, głównie dlatego kręcę nosem jak otwieram lodówkę, ale za to rybki mogłabym wcinać prawie na okrągło :ico_oczko:
u nas pogoda paskudna, szaro-buro-mokro, poprostu FEEEE!!!
co do witaminek to ja łykam Feminatal N, dodatkowo od pobytu w szpitalu- Dupaston.