Witajcie kochane,
ja też bym chciała wybrać się na zakupki, ale nie ma kiedy, a sama nie chce tylko z mężem;
co do wózka, to ja wiem jedno, ma byc wysoki, z oddzielna gondolą i spacerówka, nie wiem czemu, ale juz od dawna takie mi się najbardziej podobają, choc nie mówię, różnie może byc jak pojeździmy po sklepach popatrzymy to może co innego mi się spodoba :ico_oczko:
mamamonia, mi i mojemu mężowi też się Mutsy bardzo podobają już od dawna, ale kurcze ta cen nas trochu odstrasza, bo nie oszukujmy się, niestety trochę te wózki kosztują :(
podobają nam się też Boldery, ale czas pokaże, trochę kasy mamy na wózek odłożone, a co z tego wyniknie zobaczymy :ico_oczko:
Emma, cieszę się że u Ciebie wszystko dobrze i synus sporaśny chopina rośnie :ico_brawa_01:
eVe, no to super, że szalejecie na zakupkach i że jeszcze troszkę i będziecie miec swoje mieszkanko :ico_brawa_01: bardzo się cieszę, że Wam się tk fajnie ułożyło z tym własnym kątem :ico_brawa_01:
Joasiu, tak jak już dziewczynki pisały na pewno lekarz każe Ci dużo leżec, nie ma co bagatelizowac tego, trzymaj się kochana!
ja byłam u Justy i masakra już myślałam, że nie dojdę, jak już prawie byłam u niej to mnie zaczął bolec brzuszek i wręcz się wlekłam, ale tylko takie zwolnienie tempa mi pomaga w takich sytuacjach, a starałam ię nie iśc szybko specjalnie żeby brzuszek nie bolał, ehhh
A co do tego chodzenia "na boki" to dzieje się tak dlatego, że wraz z rosnącym brzuszkiem zmienia się środek ciężkości czego efektem często jest takie "śmieszne" chodzenie :ico_oczko:
