a to bedzie chłopak :-D a ty nauczycielka jestes??czego uczysz??pomaga po tym jabłko, więc jem je na kilogramy :-D
:ico_nienie: :ico_nienie: :ico_nienie: nie mysl tak bo ci dupke skope :ico_oczko:Nawet zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że udało mi się zajść w ciążę (a miałam nigdy nie zajść) i pomimo problemów ytrzymać moje maleństwo przy życiu.
ja w przedszkolu pracuje, w tamtym roku mialam maluszki a teraz mam 5 latki. Daltego siedzę sobie na L4 bo dzieciaki bardzo często chorują i ja razem z nimi. Jak cały dzień podcieram noski to w końcu mnie też dopada katar i przeziębienie. Tak więc siedze w domku i na razie nie pracuje, ale na imprezke idę.a ty nauczycielka jestes??czego uczysz??
moja siostra nakupowała mnóstwo rzeczy na dziweczynkę w lombardzie, nawet udało jej się kupić różowy mały rowerek. Tak więc jak będzie chłopczyk to nam zrobi psikusa :-D :-Da to bedzie chłopak
Trzeba było zostać u mnie na noc :-D Mi prąd wyłączyli o 4 rano ale o 8 już był :ico_haha_01:Nic mi się dzisiaj nie chce. W nocy wyłączyli prąd, ogrzewanie nie działało i dopiero co prąd oddali.
to szybko bedziecie sie o drugie starac i dziewczynka bedzie :-DTak więc jak będzie chłopczyk to nam zrobi psikusa :-D
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość