12 paź 2009, 09:45
tibby, mi w sumie powoli wychodzil i taki sie zrobil dopiero ze dwa trzy tygodnie temu, a tak ciut po ciut, bo moj to tak wlasnie caloscia wychodzi, czyli sie tak zaookragla juz od gory, nie tak tylko z dolu, ale chyba ze wzgledu ze jestem taka mala, niska, no i chuda bylam naprawde, po twarzy nie widac, za to po ciele bylo, normalnie warzylam 47-49 kilo jak pracowalam jeszcze. Zeszlym razem tez mi brzuch powoli i okragly wychodzil. Zdjecia zaczelam sobie robic dopiero jak juz wyszedl tak lepiej. Nie przejmuj sie brzuszkiem, czesto nawet lepiej jest mniec mniejszy, bo ja juz czuje jak mi ciezej czasem oddychac ze wgledu na brzuszka rozmiary wlasnie, to samo z jedzonkiem, musze male porcje i czesto wcinac bo inaczej bym pekla, wiec na obiadek malutko jem, za to kilka razy :ico_noniewiem: No i ten szybki rozrost miesni tez mi sie daje w boki, czasem mam naprawde nieprzyjemne odczucia. Ale rozumiem ze chcesz duzego brzuszka, ja mialam dokladnie to samo. jak sie jest wciazy to chce sie miec do czego odniesc, taki wiekszy mozna juz sobie poklepac i jest do kogo pogadac hihihi no i chce sie juz pokazac brzuszek i pochwalic sie wokolo ! trzymam wiec kciuki zeby juz ten wiekszy wyszedl juz za chwilke!! :ico_sorki: