juz chyba bede wymiotować do porodu...mam serdecznie dosc... :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: Ile mozna? :ico_olaboga:już taka zaawansowana ciąża a ty dalej wymiotujesz
Po coca coli mi za słodko ;-)ja polecam coca colę- oczywiście w rozsądnych ilościach potem to pamiętam że nawet lokomotiv dla dzieci ssałam i też czasem po nim ulgę czułam
Z tego co wiem to to nadal obowiązuje :ico_noniewiem:dzieci i kobiety w ciąży i połogu były bezpłatnie leczone
a taka w tabletkach? juutro zapytam lekarza bo mam wizyteże na mdłości pomaga witamina E
to u nas będzie tylko niewielkie przemeblowanie :ico_oczko: bo tak: smyk ma swój pokój ale w nocy drepta zawsze do naszej sypialni. i jak właził między nas to nie raz dostawałam kopa w plecy albo brzxuch bo miejsce sobie robił więc jakiś miesiąc temu wyniosłam się na noc do małego pokoiku w którym mamy tv i kompa. Itak wymyśliłam że tv wyrzucę w kwietniu do sypialni i zrobi się miejsce na łóżeczko wtym "moim" pokoiku. Także w nocy smyk bedzie dalej migrował do m. a ja z dzidzia w osobnym pokoju. :ico_oczko:bedziemy pokoik urzadzac
wiesz niby dalej jest ale co z tego jak gdziekolwiek idziesz to musisz pokazywać ubezpieczenie :ico_zly: i się kłóć z nimi :ico_zly: najlepiej niech Cię mąż dopisze do książeczki ubezpieczeniowej znaczy nie mąż tylko jego kadrowa ja tak mojego Pawła zapisałam jak nie pracował. Do tej pory jest w książeczkę wpisany mimo że ubezpieczenie ma ze swojej pracy.W ogóle jak to jest- bo było tak że dzieci i kobiety w ciąży i połogu były bezpłatnie leczone, nawet jak nie miały ubezp.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość