28 lut 2012, 10:13
Quanchita, ja też wpadam w furię jak mi post kasuje :ico_zly: I też zdarza się to zawsze gdy się zapomni go skopniować :ico_zly:
My też mamy łożeczko turystyczne ( z funkcją bujania), ale dokupiliśmy do niego na All materac taki kokosowo-gryczany (zamawiany na wymiar), bo ten standardowy w tym łóżeczku strasznie jakiś cienki był. No i świetnie nam się sprawdza to łóżeczko - znacznie lepiej od standardowego drewnianego, które mieliśmy na początku. Bo choć jest ładniusie to jednak za wąskie dla naszego wierciocha, który i tak zawsze śpi wpoprzek :ico_haha_01: A w tradycyjnym drewnianym pomimo zebzpieczeń zawsze gdzieś tam się uderzył główką lub wepchnął nóżkę pomiędzy szczebelki :ico_noniewiem:
Dziewczny, ja właśnie się rozglądam za jakimś fajnym tosterem, bo za mną też tościki chodzą no i tak dumam, co lepsze, toster czy opiekacz? :ico_noniewiem: A może podrzuciłybyście swoje pomysły na pyszne tosty? :ico_oczko:
A i pochwalę się jeszcze - dzisiaj Młody nawet się nie obudził na drugie mleczko w nocy :-D A dziś była dopiero czwarta noc oduczania :-) Rzeczywiście dziecko szybko się przestawia. Rozmyślamy teraz z Mężulkiem kiedy zacząć oduczaś też od pierwszego karmienia :ico_noniewiem: Zdałoby się, ale z drugiej strony biorąc pod uwagę to, że Młody prawie nic nie je na kolacje to będzie głodny :ico_noniewiem:
[ Dodano: 28-02-2012, 09:23 ]
Marta, Gosia, chusta to super sprawa!!! :ico_brawa_01: Oj ja bym mogła się rozpisywać w nieskończoność na temat zalet bo przy Dawisiu mi się sprawdziła bardzo!!! Wszędzie z dzieckiem można wejść, żadne schody nie staszcze, w zimie nosiłam 5-miesięcznego Malucha na spacerkach nawet w mrozy bo był sobie fajnie wtulony we mnie, grzał się od mojego ciałka i razem się zmieściliśmy w Męża kurtke :-) Poza tym prawdiłowo zawiązana chusta to gwarancja prawidłowego rozwoju bioderek, u dziecka delikatnie bujanego lepiej rozwijają sie zmysły no i jest to super poczucie bezpieczeńswa - Maluszek słyszy/czuje serduszko Mamusi/Tatusia i jest spokojny. To tak w wielkim skrócie :ico_oczko: Grunt to tylko wybrać DOBRĄ chustę - warto zainwestowac w dobrą używaną niż jakąś tańszą nową podróbę w niższej cenie. My do tej pory czesto uczęszczamy na lokalne spotkania chustomam i warsztaty chustowe :-)
Mamusia, zdróweczka dla Ciebie! Kuruj się! :ico_sorki: