e, co tam sie mące może stać, najwyżej robaczki jakieś ale to by się wysmażyły :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
:ico_smiechbig: :ico_smiechbig:
wątpię :-D a tak na serio to co tam może się popsuć?chyba nie poumieramy nie?
tylko się spalił :-DGosia, bo ja z Torunia jestem :) a tu był oniegdyś zakład produkcyjny.
zjadłabym chętnie tylko chce ograniczyć te słodycze bo tak tyje :ico_olaboga: Chociaż omlet po Tomku dokończyłam :-Dpychotkowa przekąska
nic, zastanawiałam się czy np jakieś inne związki sie nie wytrącają. taka bujna wyobraznia :ico_oczko: :ico_oczko: :ico_oczko: ale pojadłam jak dzika ś. mam na plusie 4.5- 5kg to tak średnio na jeża ale dla mnie Ok (dużo mi przybyło ostatnio :ico_noniewiem: )a tak na serio to co tam może się popsuć?
a często są te spotkania? Bo może na następne bym się załapała bo te trochę za wcześnie :-) ale fajnie wiedzieć :ico_sorki: wybierasz się?W Siedlcach 10 marca od 10 do 12 w sali zabaw Kangurek odbędzie spotkanie lokalnych chustowych mam połączone z warsztatami chustowymi :-)
a dużo on pije? Bo chyba niewiele skoro nie dużo sika i do tego rzadko. Z drugiej strony nie wiem jakie są normy dla 4 letniego dziecka.raz było 80 ml a po ponad 2 godz 50 :ico_szoking:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość