My też byliśmy ale tylko chwilkę bo naprawdę ciężko się idzie pod wiatr :ico_olaboga:Wprawdzie wyszliśmy na spacerek, ale nie byliśmy długo bo normalnie łzy z oczu lecą :ico_olaboga:
Normalnie nie wiem co robić z Jolką przy takiej pogodzie :ico_noniewiem: Ją normalnie nosi i musiałaby się gdzieś wyhasać ale nie mam pomysłów. Teraz siedzimy i lepimy z modeliny ale senna przy tym się robię :ico_oczko:

