Witajcie Kobitki, my jeździliśmy rano z Dawisiem do jego chrzestnej aby wręczyć bukiet i prezent urodzinowy - była zachwycona masażem :-D Nastawiała się na piątkowy wieczór na opiekę nad chrześniakiem, bo gdzieś niby z Mężem się wybieraliśmy :ico_oczko:
Aniula, kurcze, rzeczywiście fajnie wiedzieć kiedy się już Dzidzię zobaczy :-) A Ty nie chcesz tym razem próbować psn, czy nie pozwalają?
Marta, coś ja też czuję, że Ty jeszcze będzie zachęcała Agatkę aby wychodziła :ico_oczko:
Gosia, mój Dawid też miał dokładnie 3500g :-) Nawet zdjęcie mamy, gdzie widać tę cyfrę na wadze z leżącym na niej Skarbem :ico_oczko: No i ja też mam nadzieję, że Wiki będzie podobnej wagi :ico_oczko:
Madleine, nie kuś truskawkami takimi pyszniusimi :ico_oczko: bo pogoda nas od nich zdecydowanie oddala :ico_zly:



