Cholerka...w szoku byłam jak o tym się dowiedziałam, ale podobno problem nie jest taki rzadki
ja czytałam o tym już wcześniej i też w szoku byłam bo trąbi się tylko o tym napletku a dużo rzadziej o damskich problemach.
Ale najlepiej u nas sprawdzał się linomag:)
Jak byłam w szpitalu to właśnie pielęgniarka polecała linomag ale w płynie i ja non stop go używałam.
wczoraj wieczorem przez godzinę miałam takie "fajne" skurcze które przypomniały mi jak to boli.
ja widzę że powoli powoli się na przyszły weekend szykujesz :ico_haha_01:
i tak mnie znów dopadły przez ten mój kaszel
i ja mam kaszel :ico_zly: nie wiadomo skąd kataru nie mam, ale jak kaszle głównie rano to aż boli w oskrzelach :ico_zly:
Qanchita, a Ty chodzisz państwowo czy prywatnie do lekarki?
Aniula też powinna codziennie się meldować i mówić czy rodzi czy nie :-D
Tośka fajny wózek :ico_brawa_01: ja jednak stwierdziłam że chcę na pompowanych kołach. Potem dokupię spacerówkę na małych kołach do samochodu.
Muszę sprzątać ale mi się nie chce bo do Tomka koleżanki z klasy dzisiaj przychodzą.