Qanchita, ale wiesz że jak pierwszy poród to cesarka to tak jakbyś była pierworódką :-)
18 czerwca mam wizytę wtedy się zapytam dokładnie co i jak. Tylko że ten mój lekarz to taki naturalny. On pewnie mi będzie radził bym szła bez znieczulenia.

A wcale że nie :-D Bo wiele zależy od tego jak była zrobiona poprzednia cesarka - czy na zimno - tzn bez rozpoczecia normalnej akcji porodowej, czy też szyjka rodzącej się skróciła i rozwarła, ale jednak były inne wskazania do cc. Jeśli szyjka popracowała, to rodzącą (niezlaeżnie od tego że miała wcześniej cc) należy traktować jako wieloródkę - tak mi to tlumaczył móg gin :ico_oczko:Qanchita, ale wiesz że jak pierwszy poród to cesarka to tak jakbyś była pierworódką :-)
nie do końca.na pewnoo jak któraś miała uż cesarkę i nie minęło przynajmniej dwa lata od następnego porodu to robią cc a jeżeli minęło więcej to można rodzic naturalnie ale jak by mama chciałą cc to też zrobią...
Moni ja pisałam tylko że to praktykują w spzitalu któym ja rodzę w innym oczywiście może być inaczej :-) wczoraj położne móiły na szkole rodzenia właśnie :-)nie do końca.
jeżeli lekarz by znalazł "niepomalowane" miejsce między kręgami to bez problemu zrobią ZOP a wydaje mi się że by znalazł :-Di chyba bym nie mogła mieć znieczulenia zewn.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość