Gosia skąd wiem że to kolki?
Płacze...mało powiedziane... krzyczy,zanosi się, pręży. Po takiej długiej męce nagle pruta albo robi kupkę i wtedy ma chwilę ulgi a potem znów te krzyki. Pierś go nie uspokoi bo ból mu na to nie pozwala :ico_placzek: Nawet złapać nie może. Wcześniej suszarka go trochę uspokajała a dziś nic nie dawało rady :ico_noniewiem: Troszkę ulgi przynosi pionizacja :ico_noniewiem:
Qanchita a od kiedy Mały ma te kolki?
Matylda miała od 5 doby i tak się modlę by Marcysię ominęły :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Pojedyncze kolki miewa od 3 tygodnia życia ale nasiliło się od zeszłego tygodnia.
U nas będzie to pewnie związane z alergią pokarmową tylko jeszcze nie wiem dokładnie na co :ico_noniewiem:
Mamusia28, to masz jazdy z rodzinką :ico_olaboga: Powiedz matce że to nie Twój mąż ma chrzciny tylko jej wnuczka :ico_zly:
Nie mam sobie co ubrac, nie mam ubrania dla malej i jeszcze tyle gosci nie zaproszonych ehh w proskzu jestesmy.
Hmm...ja sukienkę kupiłam, mężowi białą koszulę i krawat pod kolor mojej kiecy ale chrzestnego brak i w związku z tym terminu chrztu również :ico_zly:
[ Dodano: 29-08-2012, 23:46 ]
Właśnie mnie olśniło, że mąż jedzie w sobotę w nocy do Niemiec, to zlecę mu zakup sab simplex i Lefaxu...może któryś pomoże :ico_sorki: