Bo rodzice co chwilke mówia, co innego :ico_placzek: :ico_placzek:
no nie mow?!!!!!
wsumie ciezko uwierzyc w to ze piesek znajacy osoby ktora go wyprowadza wyplatuje sie
z szelek i ucieka.....ja nie wiem gdyby moja Biana uciekla co bym zrobila
chociaz ona ma czasem takie odchyly ze jak za długo w sklepie jestem a jej czekac sie niechce idzie sobie pod dom i czeka pod klatka
tylko dla mnie moment przemarszu spod sklepu do klatki
to jak wielka zagadka czy tym razem rowniez jest pod klatka ?
Puścilam pierwsze Aurelkowe pranko, ale sie kręci
juz powoli sie kreci ja tylko 5 ubranek musze wyprac wiec im daje czas :)
Beata, trzymam kciuki za wizytę :ico_haha_02:
odrazu dam znać :-D
Młody szaleje od rana, T. chciał mu wytłumaczyc ze ma spokojniutko siedziec bo dziś na USG bedziemy go podgladac wiec zeby nie szalał, no to dostał serie kopniakow w twarz jak tylko zaczol dyskutować z nim :/ ale mi ziółko rośnie, wkulał ojcu na starcie :ico_brawa_01:
beata powiem ci ze ja nienawidze chodzic do naszej przychodni rodzinnej w polsce
:ico_brawa_01: mam to samo tylko ze to prywatna przychodnia ale babki sa te same co w normalnych przychodniach, wiec te typy tak maja
Człowiek sie nazłosci tylko a jak sie odezwie to one tez chetnie demonstrują krzyk
nie wiem co by tu zrobic by czas mi szybko zlecial do 15....musze cos wymyslec...
Na pocieszenie przywiózł mi kosztk truskawek- teraz szamam je z cukrem mniam
hehe ja przedwczoraj kg zjadlam a wczoraj kolejne kg kupilam upieklam ciacho i juz nie ma zjedzone :)