Katka, :ico_pocieszyciel: bidoku ciebie faktycznie cały czas coś trzyma , za każdym razem coś nowego
ale już tak niewiele zostało że pewnie strach o dzieciątko jest mniejszy :)
Głowa do góry już koniec :)

ciesze sie, ze odezwalas sie w temacie cholestazy, tyle sie naczytalam o niedotlenieniu i obumarciu dzidziusia, ze drżę o moją córkę niemiłosiernie :ico_placzek:Katka a czy miewasz zgagę ??? pytam bo od tej cholestazy robi sie okropna zgaga kwasy żołądkowe sie podnosza ze wzgledu na ucisk na wątrobę.


:ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:to teraz Katka, powoli moze czop zacznie ci odchodzic
za ostatnie oknienko :ico_brawa_01: to prawda my ostatnio też sobie pozwolilismy chyba ze dwa razy :ico_wstydzioch:Na szczescie to jest jak jazda na rowerze hihi, tego sie nie zapomina
no no to masz cały plan jak by tu wypędzić Aurelcię z brzuszka :ico_brawa_01:W ogóle to chyba zaraz zjade na parter i pojde schodami na X pietro, apotem wybiore sie spacerkiem do mamy i jeszcze wieczorem namówie M na sexik


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość