a za mną chodzą pierogi z kapustą i grzybami no i barszczykiem :ico_oczko:A mi się dzisiaj zachciało czerwonego barszczu na obiad i zrobiłam, jejku jakie po tej zupie były mocne kopniaki w brzuszku, ciekawe czy smakowało, czy nie :-D
już sama nie wiem :ico_noniewiem: no ale moja ginekolog nigdy nie powie czegoś czego nie jest pewna :ico_oczko:ika202 no nie mogę :-D więc może dziewczynka mieszka w twoim brzuszku :ico_oczko:
możliwe, możliwe, mi cały czas cieknie :ico_haha_02: i co dzień muszę zmieniać piżamę, bo nie mam ochoty przy takiej pogodzie jeszcze w staniku spać. A i tak przez całe dnie nosze wkładki laktacyjne. I mówię wam jaki to koszmar. Upał jak nie wiem co, a ja nie dość, że stanik (gruby! bo tylko takie były w moim rozmiarze) to jeszcze wkładki - gorąco mi jakbym się na Syberię ubrała. A tak w ogóle to w porównaniu z tym co piszecie to mi chyba najmniej urosły piersi. Chociaż mój mąż twierdzi, że dużo, ale przed ciążą nosiłam 75d a teraz mam 85d, wiec niewiele. Wiadomo jak zmienia się pod biustem to i miska większa, ale mojej koleżance skoczyły z 75d na 85f!!! No ale może to i dobrze tak mogę przynajmniej tańsze staniki kupować, a z takim 85f to na pewno nie byłoby łatwo i tanio!chyba w nocy wyciekła mi kropelka mleka z piersi...możliwe to ??
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Google [Bot] i 1 gość