A wiecie co chyba nawet moja sunia wyczuwa że coś mi jest bo rano przyszła do mnie i sie położyła koło mnie na kanapie czego nigdy nie robi i łepek położyła mi na ramieniu :ico_noniewiem: a ja miałam kolejna noc z głowy już mam normalnie dosyć :ico_placzek: :ico_placzek: z rana sączy sie mniej ale jutro pojadę do gina zobaczymy co ona powie bo dziś to nawet nie mam z kim dzieci zostawić :ico_placzek:
raczej jest to przeźroczyste i bez zapachu.
No właśnie takie przezroczyste ale o takim dziwnym zapachu (może zapach jest związany z tym moim zatruciem??) już sama nie wiem co robić :ico_olaboga: :ico_noniewiem:
kilolek a co to za kocyk "hiszpański"? gruby jakiś? jak kupicie to poproszę o fotki.
też chciałam taki kupić ale u nas kosztuje ponad 100zł to brat coś tam wspominał że mi na allegro kupi i każe na mój adres wysłać :ico_noniewiem: albo mi przywiezie jak do polski wróci ale to dopiero w grudniu bo teraz to on z rodzina w Hiszpanii mieszka :-D może dlatego właśnie tym kocem sie zaoferował :-D