20 sty 2010, 15:03
Nerowercia kochana myślę, że z karmieniem u Was wszystko oki. Moja mała też często je co godzinkę. W sumie w dzień nigdy się jeszcze nie najadła na 3 godziny. 2 to max. Nawet nie myślę o podaniu butli. Ssie sobie tyle ile trzeba, a jak znów zasysa palce to znów jej daję. Dzieci chcą też się poprzytulać, possać, napić się, a niekoniecznie zaraz się najeść. Tak to już jest jak się karmi piersią. Nigdy nie wiadomo ile dziecko zje. Myślę, że te karmienia się z czasem unormują.
Ja zauważyłam, że jak mała opróżni 2 piersi i za jakiś czas znów chce, to jej daję mimo, że piersi wydają się puste i po kilku minutach pokarm znów napływa.
Nie poddawaj się tak od razu!!:)
My już po spacerku. Nie ma odwilży. Jest minus 5, ale naprawdę super. Kupiłam Milence album to wpisywania ważnych dat, także będziemy wypełniać i w Matiego albumie trzeba nadrobić:)
Ewcia, ale chyba w tej świetlicy to lżej niż w 1-3?