29 cze 2009, 00:30
kilolek, kolezanka urodzila chora coreczke, ghdy mala miala 3 tyg dowiedzieli sie ze jest chora na bardzo rzadka chorobe, miopatia nitkowata, jest tu wina jednego zle przekazanego genu (problem z oddychaniem i miesniami, miala czucie, lekko zaciskala paluszka dla mnie, ale nie miala tyle sily zeby poruszyc nozka czy raczka), mala przezyla tylko 6 tyg. Straszne to jest, bo widzialam ja tylko raz w szpitalu jak miala miesiac, i sciskala mi paluszka, caly czas mialam nadzieje i modlilam sie o zdrowko malej, widocznie tam na gorze bylo jej pisane cos innego.