28 lis 2010, 14:41
hej
wczoraj już wrócilismy z Pl :-)
powiem wam , że już te podróże to nie dla mnie :ico_nienie: zbyt meczące
Michael zachowywał się super grzecznie, praktycznie ciagle spał, ale ludzie biegnący na samolot , przepychający się jakby im miejsca zabrakło okropni :ico_olaboga: co za idioci :ico_puknij: nie patrza czy kobieta w ciąży idzie z dzieckiem na rekach i bagażem, biegną rozpychają się masakra :ico_olaboga: tak mnie podróż zmęczyła , że znowu mialam skurcze ledwo co z samolotu wyszłam , musialam się dostac do nospy, a ona byla w bagażu zdanym do luku , i wziełam 1 potem 2 i 3 myslałam , że już nie przejdą, ale o 18 przeszły i odżyłam :ico_sorki:
pobyt w pl spoko, super bylo zobaczyc bliskich, a radości dziadków nie da się opisać, jakby milion w lotka wygrali :-D , zakupy porobiliśmy i tydzień zleciał :-)
dzis cały dzień odpoczywam i nic nie robię :-)
może uda mi się was doczytac
[ Dodano: 2010-11-28, 14:36 ]
Buzokuff to bardzo dobrze, że to nie zatrucie ciążowe :ico_sorki:
a dlaczego robili ci cewnikowane??
Tynusz super, ze na męża mogłaś liczyc i pomógł ci rozmasować ten kręgosłup :ico_sorki:
ja myśle, że waga ci jeszcze skoczy, bo w 3 trymestrze zazwyczaj najwięcej się tyje :ico_olaboga:
to bardzo dobre wiadomości masz od diabetyka :ico_brawa_01:
Ania zaba a dlaczego musiałaś nosić całą dobe ten holtera??
@gniecha super, ze ci szyjka stwardniała :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Blanka :ico_olaboga: z tym cukrem , jak nie za wysoki to za niski :ico_olaboga:
ja łykam sporo tabletek inaczej nie dam rady funkcjonować
1 nospe
1 aspargan (magnez z potasem)
i zestaw witam ciążowy w NO czyli
2 tab tranu
1tab witamin
1tabl blubery (coś jak jagody, jeżyny lub borówki)
a jak dziecko się urodzi to nie podaje im się tylko parę kropli tranu i nic wiecej on zawiera też witaminy D, E i jeszcze coś nie pamiętam, mój synek do dziś pije tran do kaszy mu troche wlewam
no tak jest w tym kraju i się tego trzymam
Basia tutaj też cukier badają bez picia glukozy, normalnie pytaja się na samym poczatku ciązy czy ktoś w rodzinie ma problem z cukrzycą u mnie lub męża jak nie to póxniej tylko jak tynusz psrtyk w paluszek i odczytuja, ale jak już ktoś z rodziny ma problem to robią coś wiecej , ale nie wiem co :ico_noniewiem:
Dla Oliwii to pewnie wspaniałe uczucie było posłuchac siostrzyczki serduszka :ico_brawa_01:
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: za 7 mc
Pinko :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: za 7mc
a ty kiedy się wybierasz na urlop??