10 lis 2009, 11:08
hej kochane :ico_haha_01:
ja dziś póxno bo od rańca mam intensywny dzień - sprzątanie na ostro, zara zbiorę sie za szarlotkę, potem na zakupy, chcę sprezentowac jakąś książkę ślubnemu na jutro, potem wpada znajoma z pracy :-)
a my wczoraj wieczorkiem psozliśmy na "nigdy nie mów nigdy" - standard polskiej niby-komedii o znanej od poczatku fabule, ale co tam :-D a ze kręciło sie wokół ciaż, dzieci i w ogóle to pół filmu ryczałam :ico_puknij: emocje mi buzują :-D
ale widze, ze dzisiaj tu pustki? :ico_noniewiem:
herbaciana ja tez mam swira na punkcie ksiażek, ale ostatnio ze wzgledu na oszczędności musiałam przystopowac :-) tylko Jadez nie odmawiam :-) ma juz imponującą biblioteczkę, uwielbia czytać, do biblioteki zapisaliśmy ja jak miała 2,5 roku, cieszę się, ze odziedziczyła tą pasję :ico_brawa_01:
zapraszam na tą szarlotkę za skończony 25 :ico_brawa_01: