Ja wlasnie nie ale teraz mam ochote na chińszczyzne tak wiec juz wiem co dzisiaj bedzie na obiad :-D :-D :-Dja jakoś miałam na początku jogurtowstręt
nie wystarczyla, tylko zniechecila troszeczke... Becia mnie mnie od 2 tygodni namawiala do zalozenia watku lutowek, teraz do dolaczenia sie do Ciebie, a jak juz tu zajrzalam, to pierwsze co, to dyskusje o poronieniach zobaczylam... jakos humor mi sie popsul, bo wiadomo, ze na poczatku tyle obaw i nadziei...trzeba znaleźc kolerzanke ktora sie wystraszyla

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość