16 paź 2008, 15:52
Avanti - to czekamy razem z niecierpliwością.milutka ja powiem Ci tak, ślub kościelny biore tylko dla dziecka, ja osobiście jestem ateistką, Krzysiek mój jest wierzący ale antyklerykal. Moi rodzice mieli sam slub cywilny i gdyby nie to, że mamy w rodzinie księdza mieliby wielkie prolemy z moim chrztem itp. Wychodzę z zalożenia, że nie mogę dziecku narzucać zdania w pewnych kwestiach, nie będe z nim codzila do kościola, ale nie będe mu bronila, moja ciocia jest katechetką chętnie go zabierze ze sobą jeśli będzie mial taką ochote, no i w sumie dlatego bierzemy ten ślub. A jeśli chodzi o moje podejście do księży, to szkoda mówić. Pozostawie to bez komentarza :)
hhaha a jeszcze jedno : ksiądz mi mówi,ze moje dziecko jest stworzone dla Boga i należy do niego. Nie przypominam sobie, abym deklarowala skladanie wolnego czlowieczka, którego chronie pod swoim serduszkiem w ofierze. Bardzo irytują mnie te nauki i staram się malo slucać, bo dla dobra mojego synka wole się nie denerwować