17 lut 2009, 22:02
sabciu no ja wiem, mniej sie ruszaja bo miejsca brak, ale czuc kazdy ruch nawet jak sie przeciaga bo obija sie o scianki brzuszka i ja codziennie tak go czuje nawet jak spi, wiesz wole sie zbyt martwic i byc histerycznie przesadna niż potem żalowac, lepeij jechac i uslyszec , że wszystko ok, niz kolejnego dnia, że jest zapóxno. na szczesnie ruszyl sie , ale cos malo, zobacze jutro, ciągle boje sie przedwczesnego porodu bo ja coś takie przeczucia mam i te skurcze , chcialabym miec juz synka przy sobie, ale nie kosztem jego zdrowia