nie dosc ze mialam koszmarny wieczor to noc tez nie byla lepsza krocze myslalam ze mi sie rozerwie a z boku na bok przekrecalam sie z ogromnym trudem i bolem :ico_olaboga: teraz wstalam jak polamana ale chyba jeszcze sie poloze moze jeszcze zasne :ico_noniewiem:
jutro wizyta u ginekologa mam nadzieje ze jakos przetrwam i ze uslysze cos pocieszajacego
Czytałyście,że Adka już urodziłą :ico_brawa_01:
TAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-D :-D :-D
PS powiedzialam mezowi ze jesli dzis do niego zadzwonie jak bedzie w pracy i powiem "rodze" to to nie bedzie zart pryma aprylisowy :-D ale nie planuje porodu na 1 kwietnia :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: mimo ze czuje iz bede kwietniowka :ico_oczko: