24 maja 2009, 12:32
Lekarz mówił, że przyjmował poród od pierwiastki której też przed porodem wskazali wagę bobasa 3,6 a urodziła 4,2 . Także nie ma reguły.
Jeszcze tydzień do terminu..... Zobaczę co lekarz wymyśli, na razie cierpliwie czekam bo nic innego mi nie pozostało. Mała i tak urodzi się wtedy jak będzie chciała, równie dobrze już w czerwcu, na to wpływu nie mam. Najważniejsze, żeby wszystko poszło dobrze. :ico_sorki:
Niechce mi się siedzieć w domku, muszę namówić męża na wyjazd albo do Krynicy na spacer i jakieś smaczne jedzonko albo w drugą stronę do teściowej i szwagierek gdzie zawsze jest wesoło i tematów do rozmów nigdy nie brakuje :-D Zawsze to czas szybciej mi zleci, a później to jeszcze dość się nasiedzę w domu zanim wyruszę z małą na spacery a później na wojaże.