15 lis 2010, 22:21
jestem i ja :-)
W pracy tak sobie, oczywiscie czekała na mnie lista zadan, ale nie była to jakas ciezka praca wiec uszło :-)
aniawlkp86, ojojoj wspołczuje przezyc z zebem :ico_olaboga: sama jestem ciekawa co z tego wyniknie, ja nie mialąm nigdy takiego zabiegu, ale M miał i stwierdził ze nie jest zle, ze oni wiedza i sie na tym znaj, wiec na pewno bedzie dobrze :-D
mama Izuni, ciesze sie ze wszystko z dzidzia jest dobrze i gratuluje drugiej coreczki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :-D :-D
Ja to dopiero bede wiedziała plec na usg 4d w grudniu, bo teraz nie bedzie mi juz robił usg, bo ostatnio robił, no chyba ze cos bedzie nie tak :ico_olaboga:
Co do skracania szyjki to tez miałam, ale na szczescie nie miałam zakłądanego krazka, byłam na tabletkach brałam Fenoterol i strasznie sie po nim czułam jak nacpapna jakas :ico_szoking:
No i tak mi sie wszystko zatrzymalo, ze wcale nie mogłąm urodzic bo Filip tydzien po terminie sie urodził :-D
patrycja_g, Murchinson, kurcze dziewczyny wspolczuje wam, mnie to nic nie swedzi, a wiem ze moja kolezanka tez tak nazekałą i trafiłą do szpitala bo stwierdzili ze to jakas cholestaza (nie wiem czy dobrze napisalam) ale obiawami jest bardzo swedzaca skora.
Nowa superowo ze jestes zdrowa i dzidzia tez ma sie dobrze :-D oby tak dalej :-)
Co do chorobowego to moj gin nie chetnie wydaje l4 wiec musiała bym mu niezle nawymyslac ze mnie cos boli albo nie wiem, a ja sie dobrze czuje.
Staram sie nie przejmowac praca bo itak tam nie wroce, wiec mam wiekszy dystans do tego i do szefowej :-)
Ciesze sie ze zgadzacie sie na połaczenie watkow, popisze jeszcze z dziewczynami z czerwca i dowiem sie co one na to :-D