do ciasta w sam raz :-D :-DChyba czas na kawkę :-)
już tylko 10 tyg do końca a za tydzień wskoczę w 8 okienko :ico_szoking:




nie dziwię ci się,męczysz się przez te bóle tylko :ico_sorki:Do tej pory chcialam zeby sie przenosil i nie trafic na weekend majowy ale od soboty jak mecza mnie te kolki to jakbym tylko byla pewna ze malemu nic nie bedzie to chcialabym juz :ico_wstydzioch:
malutki był :ico_szoking:Jak bratowa rodzila, dziecko prawie donoszone, bo miala cc 2 tyg wczesniej, to Tomek wazyl 1900 kg :ico_szoking:
Mnie nie męczą kolki ale też bym już chciała być rozpakowana. Współczuję tych kolek, miałam jej w wieku 14-15 lat więc wiem przez co przechodzisz.Do tej pory chcialam zeby sie przenosil i nie trafic na weekend majowy ale od soboty jak mecza mnie te kolki to jakbym tylko byla pewna ze malemu nic nie bedzie to chcialabym juz :ico_wstydzioch:
Jak bratowa rodzila, dziecko prawie donoszone, bo miala cc 2 tyg wczesniej, to Tomek wazyl 1900 kg :ico_szoking:



no to obie po porodzie bedziemy mogly powiedziec czy to przy kolkach rzeczywiscie pikus :ico_oczko:Współczuję tych kolek, miałam jej w wieku 14-15 lat więc wiem przez co przechodzisz.

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość