Hej,
u mnie chłodno i bez wiatru :ico_sorki: całe szczęście.
My zaraz na zakupy jedziemy. Zajrzę później. Miłego poranka.

Oj ja też na to czekam :ico_sorki: Nie cierpię takiego silnego wiatru :ico_nienie:Okropnie wieje- fakt! Niech to już się skończy!
Jaki kochany :ico_brawa_01: Widać że też przeżywa.Mój mąż się go tak dopytywał czy coś się tam nie szykuje, bo on za tydzień na wieczór kawalerski do kolegi idzie i nie wiedział czy czasem nie odmówić koledze i nie zostać ze mną.
I jak zakupy? Udane?My zaraz na zakupy jedziemy.

Wieżę Ci :ico_sorki: Ja na szczęście nie muszę uważać więc kozystamy. Potem i tak 6 tyg połogu i trzeci pierwszy raz :ico_oczko: Mój drugi pierwszy raz był straszny :ico_szoking: Strasznie mnie bolało i troche to trwało za nim przestało :ico_sorki:przyznam się, że już coraz gorzej znoszę ten celibat a tu jeszcze tyle czasu
Mogę powiedzieć, że tak choć nie wszystko kupione-pokończyło się trochę chemii w domu i takie zakupy spożywcze, butów nie znalazłam ale mam w czym chodzić więc tragedii nie ma.I jak zakupy? Udane?
U mamy Izuni jest mama i pewnie dlatego nie ma czasu zajrzeć.coś nam mamę Izuni i Zoolę wcięło :ico_sorki:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość