30 kwie 2011, 19:27
Cześć dziewczyny
Ja po ktg, Wszystko gra i Piguła mówiła, ze wykres zawęża, ale na poród się nie zanosi.Nie wiem co to znaczy że zawęża, ale co tam.
Niestety byłam świadkiem tragedii bo po mnie przyjechała kobitka w 20 tygodniu i niestety nie uratowali dzidziusia, załamana strasznie płakała. Nawet mój M się udzielił , bo była z mężem i ten też załamany czekał z moim. Potem sam powiedział, ze się tragedii nie widzi jak się jest w domu. Przyjechałam i opowiadam mamie, a mama że każą już jej rodzić, bo łyżeczkują do 4 miesiąca. O tyle o sobie.
A teraz o naszych miskach. Mariola super wyglądasz, zgrabniutka jesteś.
Koroneczka jak się dobrze czujesz to pewnie, idź, ja mam wesele w rodzinie w październiku, także uda mi się może jeszcze schudnąć.
Martusia30 ja bym się wiele nie zastanawiała, tylko brała cc, rodzić pośladkowo to sobie nie wyobrażam. A czemu nie chcesz u swojego lekarza?
Emilia udała się coś zadziałać tym spacerem? Ja dziś chodziłam z Iza 2 godziny i nic.
A mój M się dziś rehabilituje, bo dziś posprzątał mi cały dom z wyjątkiem kurzy i zrobił gyrosa. Ja zrobiłam sernik na zimno i się rządzimy w sobotę.