stawiam :ico_tort: za 37 tydzień :ico_sorki:
ja za 38 :ico_tort: :-D :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
moj maz mi powiedział ze pewnie jutro najpojniej pojutrze urodze...... pytam skad te przypuszczenia.....po pierwsze lekarz mnie dzis troszke narusza :ico_szoking: a po drugie przyjazdza moj brat na weekend i on mnie tak wkurzy ze mnie wreszcie ruszy :-D .ale ma pomysły nie ???
tak sie zastanawiam czy ja sie bardziej doczekac nie moge czy on....
mała mniała dzis jechac do babci ale podjełam decyzje ze zostaje ze mna bo jak pojde do szpitala to nie bedzie mnie widziec wiec teraz chce z nia spedzic troszke czasu........
no i powrócił problem nocnikowania.....mała od tygodnia nie chce chodzic w pieluszce.....zrobiło sie ciepło i pewnie paruje w dupke....z reguły nie sika na nocnik tylko dgie popadnie......od wczoraj mamy juz małe sukcesy bo nie woła ale sama siadan na nocnik.....i teraz mam pytanko.......co z dworem...jak ide z nia koło domu to nie zakładac pieluchy jak jest tak ciepło ???
[ Dodano: 20-05-2011, 08:14 ]
U mnie za to odwrotnie. W zeszłym tyg. zaczepiła mnie sąsiadka i bardzo zdziwiona "to pani już urodziła?"
mnie pytaja ......jeszce pani nie urodziła........wkurza mnie to jak nic....przeciez mam jeszcze czas........
mała zabiezemy tez dzis do czestochowy ja skocze do lekarza a maz z nia w aleje do fontanny.......a niech sie cieszy