
dokładnie o to mi chodzi. nie chcę jej dać satysfakcji z tego, że mały urodzi się w ten sam dzień co ona. tu sie będzie chwalić a teraz dopóki go nie ma, to jakoś nie widzę radości na jej twarzy jak opowiadamy o wizytach itp. :ico_noniewiem:nie chcemy dać satysfakcji ludziom ktorzy na to nie zasługują
to nie powiedziane....Jednym rosną baaaaardzo, innym nieja teraz mam 80D... a skoro mówicie, że po porodze jeszcze bardziej urosną...
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość